Łóżko 140, 160 czy 180 cm? Ile miejsca naprawdę potrzebują dwie osoby?

Wieczorem wszystko wygląda dobrze. Każdy leży po swojej stronie, poduszki są na miejscu, jest wygodnie. A potem przychodzi noc. Jedna osoba śpi na plecach, druga kilka razy zmienia pozycję, ktoś zabiera kołdrę, a rano okazuje się, że połowa łóżka wcale nie oznacza jednak jego faktycznej połowy.

Dlatego wybór między łóżkiem 140, 160 a 180 cm ma większe znaczenie niż może się wydawać. Szczególnie gdy mają na nim spać dwie osoby.

Spójrzmy zatem na poszczególne wymiary i sprawdźmy ich zalet oraz ograniczenia.

Łóżko 140 cm dla dwojga, ale raczej blisko siebie

Zacznijmy od prostego przeliczenia. Na łóżku o szerokości 140 cm każda osoba ma dla siebie około 70 cm.Da się wygodnie spać? Oczywiście. Dla wielu par taki rozmiar jest zupełnie wystarczający. Trzeba jednak liczyć się z tym, że nie będzie tu zbyt wiele miejsca na nocne wędrówki po materacu.

Łóżko 140 × 200 cm to świetna opcja do mniejszej sypialni. Wyobraź sobie przestrzeń, w której oprócz łóżka musi znaleźć się jeszcze szafa, dwie szafki nocne i przejście do okna. Dodatkowe 20 czy 40 cm szerokości mebla może wtedy zrobić ogromną różnicę.

To również dobry wybór dla par, które lubią spać blisko siebie. Jeśli jednak jedna osoba śpi niespokojnie albo oboje cenicie trochę więcej własnej przestrzeni, warto spojrzeć na większy model.

 łożko 149
Łóżko tapicerowane z pojemnikiem Fidresef

Łóżko 160 cm, złoty środek dla pary

Ten model uznaje się jako uniwersalny wybór dla dwóch osób. Tutaj na jednego człowieka przypada około 80 cm szerokości. Te dodatkowe 10 cm na osobę względem łóżka 140 cm nie brzmi spektakularnie. W praktyce potrafi być jednak bardzo odczuwalne. Można swobodniej zmienić pozycję, rozprostować rękę czy obrócić się na drugi bok.

Jednocześnie łóżko 160 cm nadal nie zajmuje ogromnej części sypialni. Jeśli ma typowy metraż, a z przestrzeni do spania codziennie korzystają dwie osoby, właśnie od tej szerokości warto zacząć poszukiwania.

łóżko 160
Łóżko kontynentalne Gonzo Boucle

A może łóżko 180 cm?

Tu zaczyna się naprawdę dużo przestrzeni. Przy tej opcji każdy otrzymuje około 90 cm dla siebie. Jest to spora różnica szczególnie dla tych, którzy często zmieniają pozycję podczas snu. Łóżko 180 × 200 cm może być też świetnym rozwiązaniem, jeśli partnerzy mają zupełnie inne przyzwyczajenia. Jedna osoba zasypia zwinięta na boku, druga najchętniej zajęłaby pozycję rozgwiazdy.

Jest jeszcze scenariusz dobrze znany rodzicom: sobota, siódma rano. Do sypialni przychodzi dziecko. Chwilę później pojawia się drugie albo między poduszkami układa się pies. Nagle łóżko, które wieczorem wydawało się ogromne, zaczyna podejrzanie szybko się kurczyć. W takich sytuacjach dodatkowe centymetry zdecydowanie się przydają. Trzeba tylko pamiętać, że większe łóżko oznacza mniej miejsca w sypialni. I właśnie tutaj dochodzimy do drugiej części wyboru.

łóżko 180
Łóżko tapicerowane z pojemnikiem Derkina Leg

Nie patrz tylko na szerokość materaca

Łóżko 160 cm nie zawsze ma dokładnie 160 cm szerokości. Podany wymiar bardzo często odnosi się do powierzchni spania, natomiast cała konstrukcja może być szersza. Znaczenie mają rama, boki łóżka czy forma zagłówka. Dlatego przed zakupem najlepiej sprawdzić pełne wymiary konkretnego modelu, a następnie zaznaczyć je na podłodze w sypialni. Wystarczy taśma malarska.

Ten prosty trik szybko pokazuje, czy po obu stronach zostanie wygodne przejście, czy otworzymy szafę i czy każdego ranka nie będziemy przeciskać się między narożnikiem łóżka a ścianą.Bo dodatkowe 20 cm komfortu w nocy nie zawsze jest warte 20 cm mniej przejścia przez cały dzień.

łóżka
Łóżka sypialniane

Odpowiednia i komfortowa szerokość dla dwojga

Jeżeli miejsca jest niewiele, łóżko 140 cm może być rozsądnym kompromisem. Zyskujemy więcej przestrzeni w pokoju, choć podczas snu trzeba liczyć się z większą bliskością.

160 cm to najbardziej uniwersalna opcja. Daje już komfortową przestrzeń dla dwóch osób, a jednocześnie mieści się w wielu standardowych sypialniach.

A 180 cm? Jeśli metraż na to pozwala i lubicie mieć w nocy trochę własnego terytorium, trudno nie docenić dodatkowych centymetrów.

Ostatecznie najlepsze łóżko nie jest przecież tym największym. Jest nim takie, na którym wygodnie się śpi, a po wstaniu z niego nadal można swobodnie poruszać się po sypialni.